Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wiersze. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wiersze. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 20 grudnia 2011

Anielsko

Ciągle spotykam je na swojej drodze Anioły w ludzkiej postaci. Wielokrotnie ostatnio przekonałam się również, że mam swojego Anioła Stróża, który przyznam szczerze ma ze mną sporo roboty, aby upilnować moją wariacką duszę.
Dlatego powstało to...

Aniele, stróżu mój społeczny, co się nie gniewasz za głupotę
bądź przy mnie zawsze
nawet wtedy
gdy sił Ci brak na tę robotę
bądź przy mnie zawsze
nawet wtedy
gdy Cię nie słucham, robiąc swoje
gdy się upieram, że wiem lepiej
jak pokierować życie swoje
gdy tupię, krzyczę, gniewem płonę
pozwól mi chwycić skrzydło Twoje
Niech wiem, że jesteś gdzieś w pobliżu
i mnie ukoisz Swym spokojem


No i wróciłam do anielskiego szycia :)





A na koniec anielski bałwanek


poniedziałek, 7 listopada 2011

Toszkę sobie pracuję twórczo... :)

Troszkę sobie pracuję twórczo...- tak to dobry początek :), bo powiem zupełnie szczerze, że chyba się w tym temacie nie przemęczam. Dostałam ostatnio troszkę wolnego czasu w prezencie, ale okazało się, że jak zaczęłam nadrabiać zaległości czytelnicze, to czasu na robótkowe pasje zabrakło. Coś jednak zrobiłam, powstaje kolejna ikona i choć jeszcze bez twarzy to zaprezentuję Wam moje skromne poczynania



A za oknem, piękna jesień. Nie przypominam sobie takiego listopada. Słońce nas rozpieszcza, choć dzień już troszkę krótszy,  jest cudnie!




Otulona wiatrem
Smagana resztkami jesiennego słońca
Zbiegała
ku marzeniom
schowanym na dnie serca
jak klucz do sekretnej szkatułki
do, której nikt nie ma już dostępu

A marzenie łechtało ją po twarzy
tak naprawdę nigdy nie chcąc się wypełnić
więc biegła dalej drogą ku zachodzącemu słońcu
                                               marząc…


poniedziałek, 17 października 2011

Zaległości i podaj dalej

Zaległości - mam je wszędzie. Kiedy już wydaje mi się, że jestem tuż, tuż aby wyjść na prostą, okazuje się, że wcale nie będzie tak łatwo. Grunt, że w tym całym moim chaosie - mimo wszystko panuje jakiś ład i dobry nastrój mnie nie opuszcza. Postanowiłam, że nie będę się już boksować z chronicznym brakiem czasu, bo tylko tracę energię, a przecież nie oto chodzi. W zasadzie mam to wszystko na własna prośbę. Żyję na walizkach, ciągle w drodze, ostatnio nawet zastanawiałam się czy moja walizka jest zawsze nie do końca spakowana, czy jednak nie do końca rozpakowana - hmm sama już nie wiem. Tak dużo się dzieje... przede mną nowe wyzwania o których na pewno napiszę. Ciągle gdzieś gnam - wszystko przez ten północny wiatr i niespokojną duszę...

Pewnego dnia z północy
powiał zdradziecki wiatr
I kazał znów wyruszyć w drogę
gnać przed siebie nie znając celu

Chciałam go przechytrzyć
udać, że nie czuję jego pieszczoty,
że nie słyszę tej cygańskiej melodii
a on grał swą pieśń nie pozwalając odejść
Nie tak łatwo być innym

Cwany północny wiatr
nie dał się oszukać
opowiadał o ludziach
bitwach, które trzeba stoczyć
grał swą pieśń
szepcząc, że jeszcze nie czas by ucichł

Lecz pewnej wiosny powiała
z północy lekka, rześka bryza
Północny wiatr dał za wygraną
Lecz dźwięk cygańskiej melodii nie ustał...






Jakiś czas temu uczestniczyłam w zabawie "Podaj dalej" u Joli. Otrzymałam od niej cudowne prezenty, bo Jola ma ręce, które czarują. Kochana dziękuję Ci za te śliczności.



Czas abym teraz zabawę przekazała dalej
Podaję zasady:

- Pierwsze 2 osoby, które w komentarzu pod tym postem napiszą, że w ramach "Podaj dalej" chcą otrzymać ode mnie drobne upominki, dostaną je w ciągu 2 miesięcy.
- Osoby te powinny ogłosić taką samą zabawę u siebie na blogu albo od razu, albo w momencie otrzymania przesyłki z upominkami.
- Następnie wysłać swoje upominki 2 osobom w ciągu 2 miesięcy
- W tej zabawie można brać udział nieograniczoną ilość razy