Za oknem słotno, a u mnie w kolorach mięty. Jakoś tak zupełnie bez zamiaru powstało kilka drobnostek z dodatkiem tego koloru. Być może to aura tak mnie nastroiła - kto wie...
Na pierwszym planie obrusik, a do niego koszyczek w tej samej gamie kolorów
A w koszyczku serduszka
zaczynam produkcję
co oznacza, że w miarę czasu będzie ich przybywać
Abym nie była gołosłowna
miętowe są również
W ostatnim czasie doprodukowałam jeszcze troszkę lawendowych saszetek
z innymi motywami jak poprzednio
więc pokażę
Mam również jedno pytanie
Czy ktoś z Was może mi podpowiedzieć
jak zabrać się do uszycia ładnych wkładów do koszyków
w różnych kształtach ?
mam ich kilka i chciałabym nadać im nowy wyraz
będę wdzięczna za podpowiedzi
Witam również nowych obserwatorów
i bardzo dziękuję Wam wszystkim za dobre słowo
jakie zostawiacie w komentarzach :)