wtorek, 26 lipca 2011

No i nastał dzień....

Długie przerwy następują ostatnio u mnie pomiędzy poszczególnymi postami. Ale jak nie ma o czym pisać, albo do głowy cisną się mało przyjazne myśli to chyba lepiej się powstrzymać od przekazywania tych mysli dalej. Kilka dni szykuje się aby napisać parę słów i dzisiaj zmotywowała mnie do tego Kaprys, przyznając mi wyróżnienie. To dla mnie podwójna motywacja, bo przecież ostatnio mało mnie w blogowym świecie - tym bardziej dziękuję za pamięć i uznanie.

Zacznę więc od próby przekazania tego wyróżnienia dalej, niech niesie ze sobą dobrą energię

 


Zasady zabawy:
Podziękuj i napisz link blogera, który przyznał wam tę nagrodę,
Skopiuj i wklej logo na swoim blogu,
Nominuj 16 innych cudownych blogerów (nie można nominować blogera, który wam przyznał nagrodę),
Napisz o sobie 7 rzeczy,
Napisz im komentarz, by dowiedzieli się o nagrodzie i nominacji
 
 
A o mnie...to nie jest łatwe zadanie...
Ciągle poszukująca swojej drogi w życiu
Kochająca góry i wszelkie piękno, które ujawnia przed nami życie
W duszy i w sercu gra mi blues
Moje życie płynie muzyką
Ciągle uczę się czegoś nowego
 Lubię ludzi i ich ciekawe historie 
A z przyziemnych rzeczy - uwielbiam kawę
 
 
A nominuję następujące blogi:
1.  Peninia Peniniaart
5. Aneta Majuhandmade
9.Joanna Mglistysen
10. Beata Koralikibeaty
11.Marta  Deco-pasja
13. Pollyanna Pollyannachocolate
14. Kajka  Mojemarzeniaija
15.Airaart Airaart
16. Jola_Zola Jolazola

A teraz kilka zdjęć mojej skromnej twórczości
już tak bez słów








No i zając









środa, 22 czerwca 2011

Tuż przed długim weekendem...

Czas ostatnio płynął w ogromnym tempie, chciałoby się zacytować słowa piosenki..."niech ktoś zatrzyma wreszcie świat - ja wysiadam..."
Mam nadzieję, że nadchodzące dni długiego weekendu przyniosą choć trochę ukojenia dla ciała i ducha. Marzy mi się książka, przyroda i dużo, dużo nic nierobienia - czego sobie i Wam życzę.
Tuż przed długim weekendem  w moim robótkowym świecie powstał króliczek ze specjalną misją ;)






I dla Was troszkę mojego balkonowego kwiecia
niech nacieszy również Wasze oczy








Na koniec dziękuję za Wasze wszystkie miłe słowa
które pozostawiacie w komentarzach
Witam również nowych obserwatorów
Cieszę się, że znajdują się osoby, które chcą do mnie zaglądać
Życzę Wszystkim dużo odpoczynku i słońca


czwartek, 16 czerwca 2011

Czas biegnie w rytmie decu...

Popełniłam ostatnio kilka decu różności. Przygotowuję się troszeczkę do wakacyjnych festiwalowych kiermaszy, więc czas poczynić robótkowe zapasy. Nadal nie mam wile czasu na twórczość, bo w pracy nastał gorący przedwakacyjny okres, pewnie nie tylko mnie to dotyczy - co w zasadzie jest pocieszające ;) Z niecierpliwością czekam na urlop.
Wiem jednak, że zanim to nastąpi upłynie jeszcze trochę czasu, który na pewno zamierzam  wykorzystać również twórczo. Dzisiaj np przeproszę się w końcu z maszyną do szycia, ponieważ mam małe zamówienie na lawendowe woreczki, które pewnie zaprezentuję w kolejnym poście.
No to tyle gadania, a teraz zdjęcia: chustecznik i herbaciarki albo szkatułki na biżuterie jak kto woli...












Miłego i słonecznego dnia ;))

środa, 8 czerwca 2011

Tylko biscornu

Jakoś wolno mi idzie wracanie do tego mojego robótkowego świata. Cały czas sobie powtarzam, że jeszcze chwile i złapię oddech, poukładam i uporządkuję wszystko co zaprząta moją głowę. Tym czasem nie jest to takie proste. Jak to w życiu - nigdy nie ma tak jak sobie wymyślimy.
W ostatnim czasie popełniłam tylko biscornu - jedno jedyne, ale na pocieszenie - nie jest wcale takie malutkie :). Idealnie pasuje do moich balkonowych bratków i cieszy oko.
Obiecuję, że to dopiero początek, ale dajcie mi jeszcze chwileczkę - wrócę również do szycia, bardzo tego potrzebuję. Wasze komentarze pod ostatnim postem, bardzo mnie uskrzydliły - dziękuje. Obmyślam również plan na kolejne candy.










Życzę Wam dobrego dnia

wtorek, 31 maja 2011

Wróciłam...

Wróciłam, to chyba dobre słowo, choć nie wiem czy odnosi się do całości mojego życia. Póki co wróciłam do blogowego świata, a jak część z Was zauważyła, trwało to dłuższą chwilkę. Musiałam się ukryć, pomyśleć, kilka rzeczy przewartościować, aby móc spróbować iść dalej...Ten ostatni czas nie obfitował w moją pracę twórczą, nie miałam weny, pomysłów jakoś tak się nie układało. Wszystkie robótkowe zamówienia odkładałam na później, a to nie jest najlepsze rozwiązanie. Teraz pomalutku się rozkręcam, zaczynam na nowo wyciągać z szuflad wszystkie szpargały, a z maszyną do szycia to muszę się bardzo przeprosić...mam nadzieję, że mi wybaczy...
Bardzo dziękuję za wszystkie miłe słowa, które do mnie docierały, pomalutku będę nadrabiała zaległości w byciu u Was oraz komentarzach na Waszych blogach.
Na dobry początek troszkę decu






wtorek, 3 maja 2011

Wiosna kaczeńcem się złoci

Kilka dni przymierzałam się do wycieczki aby zrobić zdjęcia cudnym kaczeńcom, których tutaj o tej porze roku nie brakuje. Na co czekałam - o ironio na słońce. I kiedy połowa naszego pięknego kraju zasypana śniegiem - tutaj obudziło mnie cudne słoneczko. Jednym słowem poszczęściło mi się tym razem ;) Mam szczerą nadzieję, że ta zimowa aura szybko zniknie z naszych oczu, bo kozaki schowałam głeboko do szafy i nie mam zamiaru znowu się z nimi zaprzyjaźniać.
Te kilka dni z dala od wielkiego miasta pozwoliły mi odetchnąć, mam nadzieję, że na jakiś czas mi to wystarczy. Choć wielkomiejski tryb życia, ten pęd i szaleństwo szybko daje się we znaki. Pewnie coś o tym wiecie.
Odnosząc się do ostatniego posta, bardzo, bardzo dziękuję za wszystkie życzenia









niedziela, 1 maja 2011

Wyniki urodzinowego Candy



A tym razem szczęście uśmiechnęło się do

AiraArt


Serdecznie gratuluję prosząc o kontakt mailowy
I dziękuję wszystkim uczestnikom
A już niedługo kolejne niespodzianki :)




Miłego majowego świętowania :)))